Gdy wyrastaly z wieku niemowlecego i wkraczaly w wiek przedszkolny, nadal mialam kontakt z wieloma rodzicami, którzy informowali mnie, ze ich dzieci swietniesie rozwijaja przy stalym planie dnia, ale równiez sa pewne siebie i ufne, ze rodzice beda obok, gdyby ich potrzebowaly. Sami rodzice z kolei nauczyli sie wczesnie dostrajac do dziecka, uwaznie obserwujac jego mowe ciala i sluchajac placzu. Poniewaz potrafili czytac wskazówki dziecka, byli lepiej wyposazeni na wypadek problemów po drodze. Gdy bylam gotowa do napisania pierwszego poradnika, razem z moja wspólautorka wpadlysmy na akronim PROSTE, wymyslonu, by pomóc rodzicom zapamietac kolejnosc planu dnia. Posilek, rozrywka, sen- to naturalna kolej rzeczy- a nastepnie, jako premia, czas wolny dla rodziców. Stosujac PROSTE, nie dostosowujesz sie do dziecka, to Ty przejmujesz prowadzenie. Obserwujesz je uwaznie, dostrajasz sie do jego potrzeb, ale to ty prowadzisz, delikatnie zachecajac je do pójscia droga, na której wiesz, ze bedzie sie dobrz rozwijac.
Stosowalam technike PROSTE a dlugo przedtem, zanim ja nazwalam. Gdy poraz pierwszy zaczelam sie opiekowac noworodkam i niemowleciami- a bylo to ponad dwadziescia lat temu- staly plan dnia wydala sie dla mnie po prostu naturalny. Niemowleta potrzebuja, zeby wskazywac im drogowskazy- i trzymac sie ich. Najbardziej efektywna nauka jest powtarzanie. Wyjasniam równiez rodzicom, z którymi pracowalam, jak wazny jest przewidywalny plan dnia, aby mogli sami dawac sobie rade po moim odejsciu. Przypominam im, by zawsze zadbali o to, zeby ich niemowle mialo jakas rozrywkowa aktywnosc po karmieniu zamiast zasypiania od razu- bo w takim przypadku malenstwo skojarzy jedzenie ze spaniem. Poniewaz zycie niemowlat bylo tak przewidywalne i spokojne, wiekszosc z nich dobrze jadla, nauczyly sie bawic samodzielnie coraz dluzszy czas i potrafily zasnac bez przysysania sie do butelki, piersi labo kolysania przez rodziców. To dla wielu rodziców szczyt marzen, który mozna osiagnac poprzez stosowanie stalego planu dnia.
Dlaczego tak jest? Poniewaz ludzie, tak jak wiekszosc zwierzat, dobrze sie rozwijaja, gdy wiedza w jaki sposób i kiedy ich potrzeby zostana zaspokojone oraz co sie wydarzy w nastepnej kolejnosci. Wszyscy lubimy pewien stopien pewnosci w zyciu. Podobnie jest z niemowletami i malymi dziecmi. Gdy swiezo upieczona mama przywozi noworodka do domu ze szpitala, od razu proponuje staly plan dnia. Uzywam nazwy PROSTE- jest to akronim skladajacy sie z przewidywalnej kolejnosci wydarzen, które odzwierciedlaja porzadek dnia doroslych, chociaz w krótszych odstepach czasowych: Posilek, Rozrywka, Sen, a Teraz czas dla ciebie. nie jest to jednak dokladny hamronogram , poniewaz nie da sie wtloczyc niemowlecie w ramy wyznaczone przez zegar. Jest to plan, który nadaje pewna strukture i konsekwencje zyciu rodzinnemu, co jest bardzo wazne, poniewaz my wszyscy, dorosli i dzieci, nie wylaczajac tu niemowlat, lubimy przewidywalnosc. Wszyscy na tym korzystaja: niemowle wie, co sie za moment wydarzy. Rodzenstwo niemowlecia, jesli jest, moze spedzic wiecej czasu z mama i tata- i ma mniej zabieganych rodziców, któzy równiez maja czas dla siebie.